Sardegna - z pamiętnika podróżników (część 1)

Dodane przez tumany

Dzień 1


Zaplanowaliśmy wyjazd na 6:00 rano. Spakowani oczywiście byliśmy już dzień wcześniej. Udało nam się nawet wyrobić w zaplanowanym czasie ;) Na dobry początek podróży, spotkaliśmy bardzo miłych panów w okolicy Tomaszowa Mazowieckiego, którzy delikatnie zwrócili nam uwagę, że jedziemy nieprzepisowo. Uwaga kosztowała nas 300 zł i 8 punktów karnych (nie żebyśmy jechali nieprzepisowo ale nie zauważyliśmy ograniczenia i z dozwolonych 100 / h zrobiło się 70). Dzięki nowoczesnej technice kilkadziesiąt kilometrów dalej mandat był już zapłacony (czyt. komórka, plus laptop i konto internetowe) Więcej...

Premiera płyty Julii Marcell już 14 maja!

Dodane przez tumany

Właśnie się dowiedzieliśmy, że 14 maja odbędzie się premiera nowego albumu naszej znajomej - Julii Marcell.
Więcej...

Wiedeń fajny jest ;)

Dodane przez tumany

Tak się zdarzyło, że mieliśmy okazję ostatni weekend spędzić w Wiedniu.
Jadąc tam nie wiedzieliśmy czego się spodziewać. Wiedeń - miasto mało modne, w porównaniu z Paryżem, Rzymem czy Pragą - czy jest tam coś wartego zobaczenia?

Więcej...

Makaron udon z krewetkami

Dodane przez tumany

Lubimy eksperymentować z kuchnią wschodnią i jakiś czas temu zachwycił nas przepis z kuchni TV - Makaron udon z krewetkami.

Przepis można zaliczyć do kuchni fusion - czyli kuchni łączącej wiele różnorodnych smaków z całego świata. Czas przygotowania dania około: 30 minut.
Więcej...

Stepmania na karnawał

Dodane przez tumany

Wprawdzie karnawał się kończy ale wpis można uznać za uniwersalny.

Nie wiem ile osób słyszało o Stepmanii (albo Dance Dance Revolution). Gry polegające na tańczeniu (a raczej skakaniu po strzałkach) w rytm muzyki na specjalnej macie podłączonej do PC albo konsoli. Parę osób udało nam się tą grą zarazić w tym kolegę Piotrka - chcialiśmy pokazać wam potyczkę Petera i Marcina na dwóch matach do Johnny be Good :) Więcej...

2-many.net reaktywacja

Dodane przez tumany

Minęło trochę czasu od naszego ostatniego wpisu tutaj - wystarczy popatrzeć obok, rok 2007 jest pusty. Jakoś nigdy nie było czasu itd itp. Nie pomagało na pewno grzebanie w naszym silniku, żadnego wisywiga i takie tam. Dość długo rozmawialiśmy, że trzeba coś zmienić, zaktualizować. W końcu nadszedł ten dzień i postanowiliśmy zrobić coś nowego.

Najpierw miał to być silnik Darka Gila razem z przygotowanymi przez niego bardzo ładnymi layoutami (za co bardzo mu dziękujemy). Ponieważ i to się odwlekało, więc znowu koncepcja się zmieniła. To co teraz widzicie przed oczami to nasz stary-nowy blog przeniesiony na silnik BlogEngine.NET. Mamy nadzieję, że ta przesiadka pozwoli nam bardziej regularnie tu pisywać.

W ostatnim roku trochę się zmieniło, ale nie aż tak dużo. Dalej praca, mieszkanie w Warszawie... nic wielkiego.

Zatem witamy ponownie na 2-many.net.